Pomysł na prezent – Składana podstawka na świąteczny stół

Drewniane dodatki są pięknym uzupełnieniem świątecznego stołu. Potrafią dodać ciepła rodzinnemu spotkaniu i urozmaicić biel świątecznego obrusa. Dzisiaj pokażę moją propozycję drobiazgu, który ma być stołową dekoracją – ciekawą podkładkę pod garnki, która nie dość, że interesująco wygląda, to jeszcze może ją zrobić praktycznie każdy majsterkowicz.

Co będzie nam potrzebne

Na pewno będziemy potrzebowali mały kawałek ciekawego drewna grubości jednego cala. Mój wybór padł na piękny orzech, który będzie pasował do mebli w kuchni.

Będziemy potrzebowali piłę ręczną, zaciski stolarskie, duże i małe dłuto. Przyda się też ołówek i kątownik do trasowania. Do pocięcia drewna będzie nam potrzebna piła stołowa.

Przygotowujemy listwy

Deskę musimy pociąć na listwy o grubości około 10 mm. Przyda nam się do tego piła stołowa. Jeśli nie macie piły stołowej, kupcie od razu listwy o przekroju 25×10 mm.

Jak zwykle przy cięciu elektronarzędziami, zachowujemy ostrożność. Szczególnie przy cięciu małych wymiarów. Ręce trzymamy daleko od tarczy i używamy popychaczy.

Dwa nacięcia, które zmieniają wszystko

Musimy zrobić dwa nacięcia we wszystkich listwach w tych samych miejscach. Nacięcia robimy do połowy szerokości listew. Szerokość nacięć powinna być taka, jak grubość listew (około 10mm), tak aby listwa wchodziła w powstałe nacięcie bez luzów.

Żeby uzyskać dobre, równe nacięcia, skręcamy listwy ze sobą. W ten sposób możemy jednocześnie pracować na wszystkich listwach.

Trasujemy prostopadle miejsca nacięć a następnie nacinamy piłą ręczną OBOK linii od strony materiału do usunięcia. Resztę materiału usuwamy dłutem, sprawdzając co chwila szerokość nacięcia za pomocą wolnego kawałka listwy.

Dokładne wymiary i proporcje zależą od Waszych gustów i potrzeb. Ja moje zrobiłem długie na 210 mm a nacięcia wykonałem odpowiednio 30 i 80 mm od brzegów.

W ten sposób zrobiłem dwanaście listew. Do przechowywania dorobiłem dwie listewki długości około 130 mm.

Wykończenie

Kiedy już listewki pasują do siebie, wykańczamy je. Na pewno należy im się wyrównanie papierem ściernym. Nie można za bardzo przesadzić ze zdzieraniem warstwy drewna, ponieważ listwy nabiorą luzu przy składaniu.

Po wyrównaniu, złamaniu krawędzi i wygładzeniu, czas na warstwę wykończenia. Ja użyłem wosku do drewna. Wprawdzie mój wykonałem samodzielnie, jednak swobodnie można użyć pasty woskowej dostępnej komercyjnie, oleju lub innego, lub innego, ulubionego wykończenia.

Niech rozpocznie się zabawa

Kiedy całość jest już gotowa, możemy zacząć wymyślać, jak złożyć listewki  w podstawkę.

Możemy jej używać jako jednego bloku.

Możemy złożyć trzy małe podkładki pod miski lub garnki.

Możemy z dwunastu listewek złożyć wielką podkładkę pod dużą tortownicę.

A kiedy nie będziemy już potrzebowali podkładek, całość składamy w mały dyskretny blok i możemy go przechowywać na brzegu szuflady kuchennej.

Taka podstawka to super pomysł na prezent. Prosta i niedroga w wykonaniu, pomysłowa i przydatna w nie tylko  na świątecznym stole. Jednak najważniejszy chyba jest fakt, że taki własnoręcznie wykonany prezent jest jedyny w swoim rodzaju i zawsze będzie przypominał o tych wyjątkowych świętach.

Mam nadzieję, że mój projekt się Wam podoba. Więcej podobnych realizacji znajdziecie także na moim blogu – Amatorski Warsztat Domowy.

Z tego miejsca chciałbym Wam podziękować, za śledzenie Sprytnego Bloga i życzyć spokojnych, wesołych świąt pełnych kreatywnych inspiracji.

Andrzej, Amatorski Warsztat Domowy.

Kategoria posta: Porady

  • mankell

    Ja wpadłem ostatnio na dość oryginalny, ale
    jak sie okazało, dobry pomysł. Zamówiłem bliskim dokumenty kolekcjonerskie ze
    śmiesznymi wzorami ze strony clubcard.com.pl – trafiłem w
    dziesiątkę! Ale było śmiechu…….!