Robimy wieszak na opony

Co pół roku, kiedy nadchodzi czas zmiany opon w samochodzie, właściciele samochodów zadają sobie pytanie jak i gdzie przechowywać opony samochodowe. Jeśli posiadasz w garażu lub komórce ścianę, możesz przechowywać opony właśnie tam, na własnoręcznie wykonanym wieszaku na opony samochodowe.

Jak przechowywać opony

Żeby dobrze przechowywać opony w domu, trzeba pamiętać o tym, że inaczej przechowuje się same opony a inaczej zestawy (opony na felgach). Jest to o tyle istotne rozróżnienie, że same o pony są dość lekkie , ale nie są wypełnione powietrzem. Z kolei zestawy są znacznie cięższe, ale sprężone powietrze wewnątrz powoduje, że inaczej przenoszą ciężar.

Zasada przechowywania brzmi prosto: opony pionowo, zestawy na leżąco (poziomo). To jest tak proste.

O ile do przechowania zestawów kół potrzebujemy półkę lub fragment podłogi, gdzie ułożymy opony na sobie, o tyle same opony wymagają nieco więcej zachodu. Jeśli będą stały po prostu na ziemi, odkształcą się na dole i nie  będą dawały wystarczającej przyczepności po założeniu na koła.

Dlatego też, do przechowywania opon potrzebny nam będzie wieszak na opony.

Jak zaprojektować wieszak na opony

Wieszak, który zrobimy ma pozwalać na powieszenie opon na ścianie w pozycji pionowej. Dzięki temu opony będą mogły zawisnąć w komórce na ścianie lub nawet w garażu podziemnym ponad maską samochodu.

Boczna konstrukcja wykonana będzie z drewnianych kantówek, natomiast opony będą się opierały na rurze hydraulicznej.

Aby zmniejszyć odkształcenia opon zastosuję jeszcze jeden trik, ale o tym nieco później.

Cały stojak można wykonać z materiałów powszechnie dostępnych w sklepach budowlanych.

Potrzebne materiały

Do wykonania wieszaka będziemy potrzebować:

  • Kantówek drewnianych o przekroju minimum 50×40 mm. Zużyjemy dwie kantówki po 2600mm długości
  • Dwóch rur stalowych o przekroju 3/4″ o długości 1m. Jeśli Twoje opony są szersze niż „225” (to jeden z rozmiarów opony), potrzebujesz nieco dłuższych rur
  • Dwóch obejm na rury 3/4″, takich dzielonych na pół
  • Wkręty
  • Magiczny i tajemniczy składnik, o którym później

Potrzebne narzędzia

Będziemy potrzebować następujących narzędzi:

  • Piła do drewna
  • Dłuto i podbijak lub mały młotek
  • Ołówek, liniał, kąt prosty, kąt 45 stopni
  • Klej stolarski
  • Zaciski stolarskie

Połączenia drewna

Ciężar opon powoduje, że należy poświęcić nieco uwagi na to, jak łączymy ze sobą drewno. W końcu to właśnie te połączenia będą utrzymywały ciężar kilkudziesięciu kilogramów przez wiele miesięcy a nawet lat.  Dlatego też do wykonania bocznej konstrukcji podtrzymującej zdecydowałem się użyć połączenia ciesielskiego o wdzięcznej nazwie „zamek”.

Połączenie na zamek, pomimo niepozornego wyglądu zewnętrznego, ma dość ciekawą strukturę wewnętrzną. Zamiast dwóch stykających się płaszczyzn, mamy cztery przesunięte względem siebie płaszczyzny, które powodują, że połączenie jest bardzo odporne na obciążenie wzdłuż łączonych elementów. Przy zastosowaniu takiego połączenia, klej zabezpiecza przed wysunięciem się elementów w bok, natomiast obciążenie przenosi się na samo połączenie.

Mocowanie rur do stojaka

Ciężar opon będzie spoczywał na dwóch rurach biegnących między bocznymi ramami. Żeby uniknąć ślizgania się rur po drewnie, warto wyciąć w ramach trójkątne gniazda, a rury przymocować od góry za pomocą połówek obejm.

Tajny składnik, czyli jak uniknąć odkształcania opon

Problemem opon na wieszakach jest to, że cały ciężar opon spoczywa na dwóch punktach styku o małej powierzchni. To może powodować odkształcanie opon w tych miejscach. Dlatego producenci opon proponują okresowe obracanie opon w stojakach i wieszakach. Tylko kto by o tym pamiętał…

Ja poszedłem w inną stronę. Zamiast obracać opony spróbowałem zrobić coś, co spowoduje, że opony będą opierały się na znacznie większej powierzchni a co za tym idzie, nie będą się odkształcały.

Żeby to uzyskać, wystarczy pomiędzy rurami rozpiąć jakiś materiał, który przyjmie ciężar opony i rozłoży go na dużej powierzchni styku.

Długo myślałem, co może być  odpowiednio wytrzymałe do udźwignięcia opon a jednocześnie będzie się mieściło w rozsądku budżetowym. Mój wybór padł na polipropylenowe worki na gruz, dostępne za kilka złotych w każdym sklepie budowlanym. Naciągnę worek (albo dwa) na rury przed przymocowaniem do stojaka, ustawie rozstaw rur tak, żeby ciężar opon spoczywał na materiale a nie na rurach i gotowe.

W ten sposób opona nie będzie się odkształcała, ponieważ cały jej ciężar będzie spoczywał na jednej czwartej jej powierzchni a nie na dwóch punktach. I już. Koniec z przekręcaniem opon co miesiąc.

A Wy jak przechowujecie swoje opony?

Inne ciekawe projekty i porady znajdziecie również na moim blogu – Amatorski Warsztat Domowy.

Zapraszam!

 

Kategoria posta: Porady