Wiata na śmieci – część 2

Nasza Wiata niby już stoi, ale jeszcze kilka spraw zostało do zrobienia. Mowa tu o drzwiach i dachu. Drzwi zrobiłam niższe niż ścianki. Mają wysokość 1,6 metra a szerokość 1 metr. Szerokość sprawdziłam mierząc odległość między słupkami na górze i na dole. Tak na wszelki wypadek, gdyby okazało się, że słupki nie zachowują pionu.

Na zrobienie drzwi było mi potrzebnych kilka kawałków kantówek. Z dwóch kawałków o długości 1,6 metra oraz czterech o długości 0,9 metra zrobiłam ramę, do której przykręciłam później deski. Rama ma mniejszą szerokość niż wymiar drzwi, ponieważ słupki stoją skośnie do wejścia i zrobienie ramy o szerokości równej szerokości otworu mogłoby spowodować, że drzwi zacinałyby się. Ponadto drzwi są z tartacznego niesuszonego drewna i przy wysychaniu mogą się trochę skręcić, co mogłoby dodatkowo utrudniać ich otwieranie.

Ramę drzwi zrobiłam używając połączeń na zakładkę i dodatkowo między listwy w miejscach połączenia oprócz wkrętów posmarowałam wodoodpornym klejem. Robiąc ramę na drzwi uważałam, by zachować takie same przekątne. Dwie środkowe, poprzeczne części ramy umiejscowiłam tak, by śruby mocujące zawiasy przechodziły przez warstwę materiału grubszą niż tylko grubość deski. Zminimalizuje to później wyrabianie się otworów pod śruby, a co za tym idzie, stabilność mocowania zawiasów będzie trwalsza.

Ramę można usztywnić dając dodatkową listwę po skosie.

Po przykręceniu desek przymierzyłam zawiasy i wywierciłam otwory pod śruby. Do mocowania zawiasów użyłam śrub stolarskich, takich, w których pod łbem znajduje się kwadratowy element. W bezpośrednim mocowaniu w drewnie ładnie się w niego wciska zwiększając wytrzymałość połączenia. W moim przypadku ten kwadrat wchodził w kwadratowe otwory wycięte w zawiasach.

Po drugiej stronie połączenia śrubowego pod nakrętkę dałam podkładkę o dużej średnicy, co zapobiegnie wrzynaniu się nakrętki w drewno podczas dokręcania. Nakrętkę dokręciłam tak mocno, by podkładka zrównała się z powierzchnią drewna.

Drzwi zamocowałam na trzpieniach zawiasów, które przykręciłam do słupka. Aby wzmocnić stabilność trzpieni (drzwi są ciężkie i cały zawias musi utrzymać ich ciężar), trzpienie również przykręciłam na śruby przewiercając się przez całą grubość słupka. Nakrętki mocno dokręciłam.

I proszę, tak wyglądają zamocowane drzwi:

I jeszcze zaszczepka, żeby drzwi same się nie otwierały.

Na dach kupiłam dwie płyty OSB. Wymiar wiaty 2,2 długości jest idealny, bowiem płyta OSB na 2,5 metra długości. Płytę OSB położyłam tak, by naddatek na długości był równo podzielony na dwa. Powstały w ten sposób dwa okapy piętnastocentymetrowe. Przykręciłam do krokwi pierwszą płytę układając ją najwyżej. Drugą płytę musiałam uciąć wzdłuż na szerokość, jaka jeszcze została mi do pokrycia. Okazało się, że muszę odciąć pasek 50 centymetrowy. Wiata po przykręceniu płyt nabrała wreszcie właściwego wyglądu.

Pozostało jeszcze położyć jakieś pokrycie. Wybrałam najtańszą opcję. Kupiłam jedną rolkę papy z posypką. Jest to papa, którą można przykleić z użyciem palnika. Nie miałam takiego palnika i zdecydowałam się na przybicie papy gwoździami zwanymi papiakami. Papiaki były długości równej grubości płyty plus wysokość podkładki minus jeden do dwóch milimetrów, co zapewniło nie przechodzenie ich na drugą stronę płyty. Najpierw ułożyłam papę na samym dole, a potem drugą warstwę nakładając ją na pierwszą. Oba kawałki papy ułożyłam tak, by wstawały po cztery centymetry z każdej strony płyty OSB, co zapewniło osłonę kantów płyty przed zamakaniem.

W zasadzie śmietnik jest już gotowy.

Na bliżej nieokreśloną przyszłość zostawiłam podniesienie podłogi w środku śmietnika, tak by przy ziemi nie było zbyt dużej przestrzeni. W chwili obecnej koty i małe psy mogą dostać się do środka. Będę musiała temu zapobiec. Nie lubię porozrzucanych śmieci. Kupię odrobinę piasku, dwa worki cementu na utwardzenie podłoża i być może kilka sztuk płyt chodnikowych. Ale to się okaże w momencie zakupu. Może w między czasie przyjdzie do głowy lepszy pomysł.

Serdecznie pozdrawiam,

Aneta

http://nietylkomeble.blogspot.com

Kategoria posta: Porady

  • http://sprytnyblog.pl/author/tomasz-czajkowskihavasmedia-com Tomasz Czajkowski

    Nowy komentarz